poniedziałek, 9 stycznia 2017

Fix Knorr sos w proszku do spaghetti Bolognese


Fix Knorr sos w proszku do spaghetti Bolognese to jedna z lepszych kompozycji tej firmy. Warzywa, zioła i przyprawy są tak skomponowane, że w trakcie dodawania mięsa i cebuli możemy się zatrzymać na tym etapie, wystarczy poczekać i cieszyć się gotowym sosem.

Jednak sam fakt że sos jest smaczny nie starczy aby go opisać, kiedyś będąc we Włoszech odnalazłem smak oryginalnego sosu Bolognese i charakteryzowało się ono tym, iż było one ubogie w składniki ale bogate w smak. Włoskie makarony mają to do siebie, że spożywa się makaron z góra trzema składnikami (przykład: makaron, tuńczyk, cebulka). Kompozycja Fix Knorr to sympatyczny delikatnie słodki smak, to wyczucie w smaku chwalę jako smakosz makaroniarz.

Kupując Fix Knorr czasami robię w postaci tradycyjnej a czasami wzbogacam ją o takie składniki jak ser, czosnek, cebula, przecier i dodatkowe przyprawy.

Całość polecam i uważam że w ocenie zasługuje na 10!


poniedziałek, 2 stycznia 2017

Sałatka z zupek Chińskich

Królowa imprez, sałatka śmieciowa, szybka dla znajomych to tylko niektóre określenia sałatki z zupek Chińskich. Jest ona przepyszna i faktycznie stosunkowo łatwa w przygotowaniu. Jedyne co musimy zrobić to zakupić pięć paczek zupek chińskich (większość osób wspomina, aby nabyć zupki o smaku krewetkowym lub rakowym, ja jednak wybieram jednak te o smaku kurczaka. 

Kurczaka obsmażamy i doprawiamy przyprawą do drobiu, następnie odstawiamy aby ostygł. Makaron z zupek kruszymy delikatnie i wrzucamy do garnka z wodą, torebki z przyprawami wrzucamy do makaronu. Całość zalewamy wodą po czym stawiamy na palnik podgrzewając do momentu zmiękczenia. 

Makaron przecedzamy przelewając zimną wodą, następnie dodajemy do niego wcześniej przygotowanego kurczaka, kukurydze, jedną paprykę czerwoną, pomidorki koktajlowe, ogórka konserwowego oraz drobno siekaną jedną cebulkę. Zalewamy powyższą mieszankę sosem; majonez, jogurt, śmietana, sól oraz pieprz (składniki dodajemy wg. swojego upodobania).


Gorąca Czekolada / Hot Chocolate Roshen - Ukraina

Jedna z największych cukierniczych fabryk na Ukrainie ciągle mnie zaskakuje i intryguje. Ich wyroby cukiernicze są znane na całej Ukrainie jak i Europie ponieważ produkty Roshen można znaleźć również w Polsce, Niemczech, Francji, Azji i Ameryce.

Na dzień dzisiejszych ich produkcja sięga 200 różnych produktów zaczynając od cukierków kończąc na tortach.

Ostatnio odnalazłem cud na kiju czyli czekoladę na gorąco, która osadzona została na drewnianym patyczku w kształcie łyżki. Jedyne co musiałem zrobić to podgrzać mleko do temp. 70 stopni Celsiusa włożyć czekoladę i zamieszać do momentu aż się rozpuści i zabarwi mleko na kolor kakaowy.

Mleko po degustacji jest mocno słodkie i bardzo aromatyczne. Fajnie czuć smak pełnej, mlecznej czekolady. Oprócz mlecznej znalazłem również na półce smak czekolady gorzkiej oraz białej.




niedziela, 18 grudnia 2016

MCennedy Rainbow Dragees



Przemierzając przez halę jednego ze sklepów sieci Lidl zauważyłem, że trwa aktualnie amerykański tydzień. Uwielbiam masło orzechowe więc od razu znalazłem słoiczek na sklepowej półce. Jednak w moim portfelu było o 50 gr za mało, przecież nie będę żebrał po ludziach dlatego też wybrałem masło orzechowe w zubożonej wersji. 

Pastylki MCennedy Rainbow Dragees to draże przypominające do złudzenia słynne pastylki M&M's tylko że... 

Tylko że są mniej smaczne, pierwsze co mnie zniesmaczyło to brak obiecanego masła orzechowego w środku.  Zamiast niego znalazłem tam pokruszone orzeszki, kolor drażetek nie jest pociągający, jest delikatnie wyblakły i matowy, lekko proszkowy. 

Całość może i nie jest zła jednak gdybym miał wybierać padłoby na M&M'sy 




czwartek, 24 listopada 2016

Monte Jogurt - Drink z alkoholem

Mleko plus alkohol kojarzył mi się zazwyczaj z konkretnym kolorowym pawiem po imprezie. Jednak się myliłem. Historia tego miksu alkoholowego jest dość długa i nieciekawa, generalnie poznałem ten przepis w autobusie na jednej z wycieczek. 

Kolega zwyczajnie wyciągnął Soplicę o smaku orzecha laskowego i przepił ją mlekiem. Pomyślicie pewnie że dostał skrętu kiszek? Otóż nie! Zachęcił mnie i zrobił drinka, prostego drinka. 

Do literatki o pojemności 100 ml wlał 50 ml mleka w kartoniku (takiego jak używa się do zabielania kawy) po czym uzupełnił literatkę Soplicą o smaku orzecha laskowego. W smaku faktycznie przypominała słynny jogurt Monte.

Drink oczywiście nie ma koloru ani konsystencji jogurtu, jest płynny a jego kolor przypomina przybrudzoną biel.

Nie wierzycie spróbujcie sami!


środa, 9 listopada 2016

Witaminka Vege - Jabłko, Gruszka, Jarmuż, Cytryna, Szpinak

Chcąc skorzystać z oferty spożywczej firmy HORTEX zakupiłem Witaminka Vege, produkt wyglądający wizualnie na przyjemny i smaczny - przyciąga oko i aż chce się je zakupić. Smak który również jest mocno egzotyczny (Jabłko, Gruszka, Jarmuż, Cytryna, Szpinak), zmusza do przetestowania tego cuda natury. 

Z myślą że jest to przecier otwarłem i przelałem sok do literatki, zdziwiłem się bardzo gdy z kartonu wyleciał zwyczajny jasnozielony sok. Zapach był bardzo przyjemny i przypominał nuty cytrusowe, jednak po skosztowaniu na pierwszym planie wylądował Jarmuż za którym nie przepadam. Dopiero wraz z oddechem czuć posmak gruszki. Innych smaków nie wyczułem może dlatego że zwyczajnie mam upośledzone kubki smakowe. 

Całość oceniam według swojego sumienia i myślę że nie jest to zbyt udany projekt. 


Pomysł na soczystego kurczaka w ziołach z nutą cytryny

Winiary Pomysł na... Soczystego kurczaka w ziołach z nutą cytryny to kolejne danie, które chciałem przetestować jako szybkie danie tym razem z piekarnika. Po zakupieniu w promocyjnej cenie udek z kurczaka dokupiłem również Pomysł na... 

Zaciekawiła mnie nuta cytrynowa, dlatego ponieważ moja uboga w wiedzę kulinarna głowa dowiedziała się, iż cytryna powinna być dodawana do kurczaka. W środku opakowania znalazłem worek w ramach testu sprawdziłem, że nie do końca jest on odporny na gorąco jednak w piekarniku do 250 stopni Celsiusza wytrzyma spokojnie. 

Po godzinie w piekarniku nie czułem dosłownie nic, żadnego aromatu, żadnych zapachów tylko ciepło z piekarnika. Dopiero po rozcięciu celofanu buchnął we mnie ogrom zapachów i smaku. Faktycznie worek sprawdził się i zatrzymał zarówno wodę jak i smak w środku. Kurczak był mocno soczysty jednak nie spieczony dlatego po otwarciu worka przetrzymałem go jeszcze 10 minut w piekarniku. 

Stał się on chrupki nie wyglądał tak jak na opakowaniu ale był na prawdę smaczny. Zawiodłem się na jednym - nie wyczułem smaku cytryny.